Moja przyjaźń z Fatimą

Przedstawiam Wam moją małą przyjaciółkę – Fatimę.

Fatima ma 8 lat i powinna regularnie chodzić do szkoły podstawowej. Celowo użyłam słowa „powinna”, gdyż, niestety, nie jest to możliwe ze względu na sytuację finansową rodziny. Z powodu skrajnej biedy rodziców Fatimy nie stać na regularne opłaty czesnego za szkołę w związku z tym dziewczynka uczęszcza do szkoły nieregularnie, podobnie jej starsza siostra Bara’atu, o której opowiem Wam innym razem.

Rodzinę Fatimy poznałam w sierpniu tego roku, kiedy usłyszałam o tym, że cała rodzina cierpi głód, a dzieci chorują z niedożywienia i są już bardzo słabe. Wysłałam pieniądze Adamowi, który jest teraz wolontariuszem i koordynatorem naszej Fundacji na terenie Nigerii, a on zakupił tyle żywności, że moi nowi przyjaciele nie czuli głodu przez następny miesiąc.

Mama Fatimy była również osłabiona głodem, a kiedy zobaczyła ile sprawunków Adam dla nich przywiózł, zemdlała chyba ze wzruszenia. Później, kiedy z nią rozmawiałam, dziękowała za mój gest: „uratowałaś nam życie, dziękuję!”. Płakałyśmy obie i w tym momencie w kadrze pojawiła się dziewczynka, mówiąc do mnie po angielsku: „Don’t cry. Everything will be good” (nie płacz. Wszystko będzie dobrze).

W tym momencie przepadłam 😉. Fatma podbiła moje serce! Mała 8-letnia dziewczynka od miesięcy cierpiąca z powodu niedożywienia, pocieszała mnie, starą babę, która żyjąc tu w Europie, nigdy nie była w tak trudnej sytuacji, jak ona! Tak zostałyśmy „przyjaciółkami”.

Marzenia Fatimy są bardzo proste i przyziemne – nie chce być głodna, chce chodzić do szkoły i się uczyć, aby być mądra i zaradna w dorosłym życiu oraz pragnęła mieć lalkę, którą będzie mogła czesać i przebierać. Dwa z jej marzeń udało mi się spełnić – kolejnego miesiąca jej rodzina również otrzymała żywność, a dziewczynka paczkę, w której była lalka, kilka ubrań oraz pięknie oprawiony „Pamiętnik” i kolorowe długopisy. No bo jakąż przyjaciółką bym była, gdybym nie spełniła jej dziecięcych marzeń?!

Od chwili założenia Fundacji „A & A Rainbow For Nigeria” mam wiele małych nigeryjskich przyjaciółek. Jednak Fatima na zawsze będzie miała szczególne miejsce w moim sercu. Jest to wspaniała i bardzo inteligentna dziewczynka. Dla niej i dla innych dzieci takich, jak ona powstała nasza Fundacja!

Ps. Kochani dołączcie do nas i podarujcie uśmiech na twarzach dzieci… Każda złotówka ma ogromne znaczenie i jest cenniejsza od złota! Dla nas 1 zł to tak niewiele, a w Nigerii:

  1. za 1 zł jedno dziecko jest syte przez cały dzień!
  2. za 50 zł jedno dziecko nie poczuje głodu przez cały miesiąc!
  3. za 200 zł jesteśmy w stanie zakupić niezbędną w mikro i makro elementy żywność dla 8-mio osobowej rodziny!
  4. za 25 zł opłacimy miesięczne czesne w szkole podstawowej dla jednego dziecka!

Pomagajmy wspólnie, bo razem jesteśmy silniejsi. Pomagajmy, bo pomaganie jest piękne.